cos wypowiedziec. Zimno. Nie pozwala Ci sie ruszyc, niektorzy uciekaja a Ty oszukujesz samego siebie. Juz nigdy nie wrocisz, nie ma odwolania. Krew ocieka po szybie. Splywa w nieskonczonosc. Przestrzen ogarnal nieuleczalny, wyniszczajacy bol.Powoli zgniata, powala na nogi. Jestes zrownany z ziemia,nie wstaniesz. Niemoc. Pare sekund, juz po wszystkim. Przegrana. Tkwisz w zastyglym bezruchu.
Albo Ty mi powiedz jak wyglada smierc.
Smieszy Cie to?
Juz niedlugo....








Previous Page12345...Next Page